Moje nowe horyzonty
Witam Was ponownie na moim blogu, trochę już minęło od mojego pierwszego posta.  Niezmiernie mi miło z Waszych wiadomości po moim pierwszym wpisie, to motywuje do dalszego działania. 

Chciałbym opowiedzieć dziś o tematach, które najczęściej poruszam w swojej fotografii, o tym co już czeka na swoją kolej w publikacji i tym co w najbliższym czasie chciałbym zrealizować. Mam szczerą nadzieję, że Was to zaciekawi, a nawet może w jakiś sposób zainspiruje. 
(Sesja z kwiatami, modelka Paulina)
Już na samym początku, bardzo szybko odkryłem jaką moc mają kwiaty, które są niesamowicie pięknym rekwizytem do zdjęć. Czasem wystarczy puste tło, modelka i np. jedna chryzantema, do tego trochę zabawy światłem i wyciągamy prawdziwe złoto. 
Naprawdę lubię takie ujęcia, szczególnie, że rośliny dają naprawdę wiele możliwości. Przez różnorodność swoich kształtów i kolorów można dopasować je do cech charakterystycznych osoby, którą mamy przed obiektywem. Ilość również ma znaczenie, czasem wystarczy jeden kwiat, który zaważy na całym sensie fotografii.
(Sesja z kwiatami, modelka Agnieszka)
Forma w jakiej fotografujemy modelkę z kwiatami też jest bardzo istotna, bo przecież nie zrobimy zdjęć z bukietem ślubnym rozłożonym na czynniki pierwsze, wtedy to przestaje mieć sens. Oczywiście nie ma przeciwwskazań do zrobienia zdjęć Pannie Młodej w rozsypanych kwiatach, w taki sposób, żeby było wiadomo, że to jej zdjęcie ślubne. Zwykły bukiet ślubny jest po prostu zbyt mały na takie szaleństwa, a inne formy układania z niego pojedynczych kwiatów powinny już być traktowane bardzo ostrożnie, żeby ze zdjęć ślubnych nie zamienił się w zwykłą fotografię kobiecą, w białej sukni i z kwiatami.
Przyszłe plany
W najbliższym czasie planuję dokończyć swoją kwiatową serię na instagramie i zacząć publikować zdjęcia, które jakiś czas temu robiliśmy z Patrycją i Pauliną. Myślę, że tą serię zaczniemy udostępniać już na dniach na Facebooku, więc tam będziecie mogli zobaczyć ją trochę szybciej. 
Oprócz tych sesji, które czekają już gotowe do wstawienia, planujemy zrealizować koncepcję zdjęć z nagością zakrytą - pomysłu Pauliny, ale nie mogę na razie zdradzić szczegółów, więc musicie poczekać na efekty tego co stworzymy. To będzie pierwsza sesja w tym zakresie, tak samo dla mnie, jak i dla niej, więc trzymajcie za nas kciuki. 
Cały czas wisi nade mną jeszcze jedna współpraca, którą zrealizuję najszybciej jak się będzie dało, po tym jak odrobię się z bieżącymi zleceniami. Pierwotnym założeniem sesji był „przepych”, ale zobaczymy jak nam wyjdzie interpretacja tego hasła w praktyce. W każdym razie, już nie mogę się doczekać.

(Modelka Anita)
Chciałbym też, w dalszej przyszłości, podjąć się tematu, nad którym jeszcze nie pracowałem - czyli fotografii aktu artystycznego. To delikatny temat, który budzi wiele kontrowersji i jest różnie postrzegany przez internautów. Chcę jednak nauczyć się rzeźbić ciało światłem i pokazać wam jego piękno jako sztukę. Jak obraz malarski i bez wulgarności.

Na dziś, to już koniec wpisu, zabieram się za dalszą pracę, a was pozdrawiam i czekam na wiadomości!
Back to Top